Jump to content
Sign in to follow this  
Ag3nCik

War Thunder

6 posts in this topic

Recommended Posts

War Thunder to sieciówka symulująca powietrzne starcia z czasów II wojny światowej, która dzięki aspektowi MMO daje nam okazję bawienia się z tysiącami innych graczy. Jest to produkcja rosyjskiego studia Gajin, znanego z tytułów takich jak m.in. Wings of Prey, Birds of Steel orazApache: Air Assault.

Gra umożliwia wzięcie udziału we wszystkich ważnych powietrznych starciach tego okresu historycznego. Całość została jednocześnie zaprojektowana tak, aby oferowała coś zarówno dla samotnych wilków, jak i tych fanów, którzy mają ochotę poprowadzić do boju własny szwadron. Studio Gaijin nie chciało tworzyć prostej zręcznościówki, dlatego spory nacisk położono na realizm. Do naszej dyspozycji oddanych zostaje kilkaset maszyn należących do lotnictwa Niemiec, Związku Radzieckiego, Wielkiej Brytanii, Japonii oraz Stanów Zjednoczonych. Każdy samolot posiada oczywiście osiągi zgodne z rzeczywistymi oraz odtworzony z najdrobniejszymi detalami interaktywny kokpit. Co ciekawe, same bitwy nie ograniczają się jedynie do potyczek w powietrzu. W starciach biorą udział również czołgi, inne pojazdy, artyleria, statki wodne, a nawet piechota, choć gracze nie mogą przejąć nad nimi bezpośredniej kontroli.

Żadna produkcja MMO nie może się obyć bez jakiegoś systemu rozwoju i War Thunder nie jest wyjątkiem. Gra umożliwia modyfikowanie maszyn, kupowanie i ulepszanie uzbrojenia oraz pozwala zdobywać nowe umiejętności pilotażu. Wszystko to okazuje się przydatne zarówno podczas kooperacyjnych misji przeciwko sztucznej inteligencji, jak i wielkich sieciowych bitew, w których za sterami każdego samolotu zasiada inny gracz. Udostępniono też rozbudowane funkcje społecznościowe, pozwalające m.in. zakładać klany, zawierać sojusze oraz organizować starcia z konkurencyjnymi grupami.

odukcje Gaijin Entertainment znane są z atrakcyjnej grafiki i War Thunder kontynuuję tę tradycję. Wszystkie mapy stworzono na podstawie współczesnych zdjęć satelitarnych zmodyfikowanych o dane z map pochodzących z 1940 roku. Zadbano też o rozbudowany system zniszczeń maszyn symulujący wszystko – od małych zadrapań, aż po uszkodzenia silnika. Gra bierze pod uwagę nie tylko kaliber pocisków, ale również pokonany przez nie dystans, kąt uderzenia oraz wiele innych współczynników.

OD NIEDAWNA PRZEPROWADZANE SĄ TESTY BETA GRY Z CZOŁGAMI

War Thunder: Ground Forces znajduje się obecnie na bardzo wczesnym etapie testów, tak wczesnym, że twórcy zabraniają póki co pisać o wadach gry. Czy to mi jednak przeszkodzi obiektywnie opisać rozgrywkę? Oczywiście, że nie! Na tym etapie i tak nie ma sensu oceniać i decydować, co jest zaletą, a co wadą. Są jedynie cechy i właściwości i właśnie je mam zamiar opisać.

Zacznę od tego, że w grze dostępne są już teraz nie tylko czołgi i niszczyciele czołgów. Oprócz nich podczas testów mogłem pojeździć niemieckim działkiem przeciwlotniczym na podwoziu gąsienicowym. Jeśli wierzyć krążącym po sieci grafikom z drzewkami rozwoju w grze zobaczymy także pojazdy półgąsienicowe, artylerię samobieżną w tym rakietową czy wozy pancerne na podwoziu kołowym, takie jak choćby M8 Greyhound. W grze już teraz można także trafić na kierowane przez SI obiekty stacjonarne, takie jak stanowiska artylerii. Trzeba też podkreślić, że w trakcie testów dostępny był jedynie tryb zręcznościowy, kolejne dwa, bardziej symulacyjne zostaną udostępnione dopiero za jakiś czas.

Już teraz broń przeciwlotnicza potrafi się przydać, bo podczas testów w ograniczonym stopniu w bitwach biorą udział także samoloty. W przyszłości batalie pancerne i lotnicze będą się rozgrywały naraz. Czołgiści będą jednak operować na fragmencie mapy widzianej przez lotników.

Czołgi w grze wykonano z dużą dbałością o detale, są znacznie ładniejsze od otoczenia. Podczas jazdy nimi wyraźnie odczuwa się ich ciężar i moc. Zarówno rozpędzanie się, jak i hamowanie wymaga czasu, a gwałtowniejsze manewry przy dużej prędkości, nawet na tylko delikatnie nachylonym terenie mogą doprowadzić do przewrócenia się na bok całego pojazdu. Póki co miałem okazję pokierować między innymi T-34, Tygrysem, KW-2 czy Pzkpfw III i IV. Pojazdy duże, takie jak KW-2 prowadziło się zupełnie inaczej niż lżejsze i bardziej zwrotne jak choćby T-34. Model jazdy już teraz można określić jako wiarygodny.

Na dostępnych mapach walka toczy się o wyznaczone punkty kontrolne, które trzeba przejąć, znajdując się obok nich przez określony czas. Każdy gracz może odradzać się kilka razy na bitwę, za każdym razem wybierając jeden z dostępnych pojazdów z własnego hangaru.

Mapy, które już widziałem, nie dają dużej ilości okazji do schowania się za twardą zasłoną, o wiele łatwiej się za to ukryć przed wzrokiem. Szata graficzna gry i sposób oznaczenia przyjaznych i wrogich czołgów pomaga pozostać niewidocznym. Dodatkowym ułatwieniem dla osób decydujących się na cierpliwe oczekiwanie na cel jest rozwiązanie dotyczące celowania. Zamiast celownika, który się rozszerza i zwęża, w zależności od poziomu celności zastosowano tu celownik "pływający". Stabilizuje się on dopiero po kilku sekundach po zatrzymaniu pojazdu. To sprawia, że w ruchu i tuż po zatrzymaniu zazwyczaj nie jesteśmy w stanie nawet znaleźć przeciwnika (widok podczas celowania jest bardzo ograniczony), nie mówiąc już o tym, żeby go trafić. Ma to oczywiście oparcie w faktach historycznych, większość czołgów używanych podczas II wojny światowej nie posiadała stabilizatorów, a strzelać w ruchu można było co najwyżej na wiwat. Póki co można odnieść wrażenie, że gra faworyzuje cierpliwych obrońców, ale nie wiemy, czy to zamierzona sytuacja, czy kwestia, która zostanie skorygowana po testach.

Oczywiście jest zbyt wcześnie, żeby mówić o jakimkolwiek balansie, ale miałem wrażenie, że w grze bardzo łatwo zginąć. Mój czołg w trzech przypadkach na cztery kończył żywot w kuli ognia już po pierwszym trafieniu przez wroga schowanego gdzieś w krzakach.

Pojazdy w grze nie mają punktów życia, zostają wyeliminowane z walki, gdy zginie cała załoga, zostanie zniszczony silnik albo dojdzie do eksplozji amunicji lub paliwa. Każdy strzał przechodzi więc przez znajdujące się na drodze płyty pancerne, moduły i członków załogi wytracając stopniowo prędkość proporcjonalnie do wytrzymałości poszczególnych części i tworząc odłamki. Jeśli dany pocisk nie niszczy pojazdu, obniża wytrzymałość płyt pancernych, zabija członków załogi i uszkadza moduły, co ma wpływ na dalsze zachowanie trafionej maszyny. Takie podejście jest zdecydowanie krokiem w kierunku realizmu, a jednocześnie sprzyja wspomnianym wyżej zgonom zaliczanym po pierwszym trafieniu.

Nie samą walką czołgista jednak żyje. Pomiędzy bitwami będziemy oczywiście mogli wydać zarobione podczas każdego starcia punkty. Dodatki do czołgów podzielono na trzy kategorie: mobilność (zawieszenie, hamulce), ochrona (kamuflaż, zapasowe gąsienice) i siła ognia (ulepszony mechanizm elewacji działa, napęd wieży). Oprócz tego możemy nasze pojazdy malować, ozdabiać emblematami, a nawet wybierać stopień widocznego zużycia. W końcu jedni wolą czołgi prosto z fabryki, a inni maszyny pokryte rdzą i błotem.

POZWOLIŁEM SOBIE SKOPIOWAĆ ARTYKUŁY ZE STRON : http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=16984 ORAZ http://gry.onet.pl/zapowiedzi/war-thunder-ground-forces-gralismy-w-zamknieta-bete/ntmd3 GDYŻ UWAŻAM ŻE SĄ SUPERANCKO NAPISANE.

DODAM ŻE JESZCZE W PLANACH JEST PRZYŁĄCZENIE DO BITWY STATKÓW.. TO BĘDZIE KOSMOS..OSOBIŚCIE GRAM OD KILKU DNI SOBIE W TO I JESTEM POD OGROMNYM WRAŻENIEM REALIZMU I GRAFIKI..CZEKAM TYLKO NA OTWARTĄ BETE GRY Z CZOŁGAMI.

TUTAJ JEST OFICJALNA STRONKA, MOŻNA SIĘ REJESTROWAĆ I POBIERAĆ : https://warthunder.com/pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwierz że czołgi w WOT przy tym to są gunnnwa :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

wiem w Wota grałem 8 tier mam :D ale denerwuj mnie bo to jest nierealna gra

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

O Nas

CSKatowice.com powstało dnia 28 lipca 2012 roku. Jesteśmy prężnie rozwijającą się siecią serwerów Counter-Strike. Nasza młoda i uzdolniona kadra Administratorów pozwala nam się szybko rozwijać!

Społeczność

Reklama

cskatowice
×