Jump to content
Sign in to follow this  
Lajtowy

Pih ft. Chada - Puszka Pandory (prod. Poszwixxx)

1 post in this topic

Recommended Posts

Nigdy nie dam ci o sobie zapomnieć, możesz być pewien

Nie jestem z tych co dzwonią do siebie tylko w potrzebie

Witasz solą lecz chyba zapominasz o chlebie

Zresztą huj z tym, przy moim twoje życie to rewers

Jeszcze raz mnie obrazisz, odetnę cię od słońca

Gorsze dni wtedy zaczniesz liczyć sobie w tysiącach

Chcesz zadawać mi pytania, pytania rodem z quizów

Nie zrozumiesz mego życia, jak nie wisiałeś na krzyżu

Ziomek weź się nie podlizuj, nie nagramy nic, kurwa

Przecież ciężko ci było wysłać paczkę do pudła

Nie wystąpię już nigdy w roli twego obrońcy

Zamiast palcy serdecznych używasz wskazujących

Nie uznaję warunków i porzucam naiwność

Grzechy ciężkie, bo lekkie bardzo łatwo udźwignąć

Już mi zbrzydło to wszystko i pierdolę ten kodeks

Dziś przytulę cię tylko po to, by zaraz odejść

Te uczucia nietrwałe i dlatego tak cenne

Tylko szkoda, że nasze serca nie są wymienne

Możesz spać z moim wrogiem, spuszczaj wzrok, gdy mnie mijasz

Baw się dobrze dziewczyno, aż ci spłynie makijaż

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...