Jump to content

#73 Wywiad z drewno


Recommended Posts

  • Cała zawartość 9
  • Temat został założony
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Najpopularniejsze posty

Zapraszam do czytania rozwleczonego meega w czasie wywiadu z @ drewno       TOKSYNA: Hej Drewno. Dziękuję że zgodziłaś się na wywiad:) Opowiesz nam coś o siebie??   Hania: Hej

Super wywiad fajnie się czytało. Dobra robota @ TOKSYNA @ drewnodo zobaczeniu na Amongu impostorze 😃. Dziękuję za pozdrowienia 🙂

Super wywiad, bylo co poczytać

W0QnmwU.png

 

Zapraszam do czytania rozwleczonego meega w czasie wywiadu z @ drewno :D 

 

 

TOKSYNA: Hej Drewno. Dziękuję że zgodziłaś się na wywiad:) Opowiesz nam coś o siebie??

 

Hania: Hejkaa, a więc tak. Na imię mam Hania i liczę sobie 16 wiosenek, już i jeszcze. Mieszkam pod Gdańskiem (jak by nie patrzeć mam do niego niecały kilometr). Chodzę do technikum budowlanego na chyba najgorszy kierunek ze szkoły, ale zmieniać kolejny raz mi się nie chce :P. I co ja tu mogę jeszcze dopowiedzieć... Chyba na wspomnienie zasługuje jeszcze fakt, że od już 11 lat jeżdżę konno :D, a w międzyczasie przewinęło się jeszcze trochę sportów, treningów i nie tylko. W skrócie wszędzie mnie pełno :P. 

TOKSYNA: Ooo  super. To jaki to kierunek? I czemu akurat technikum budowlane?

 

Hania: Technologia drewna, a z racji, że klasa łączona z wykończeniówką to jest to jedyne co pociesza, że na warsztatach mogę do nich przychodzić jak zrobię swoje albo opiekun pójdzie :p. Ogólnie plany mam na zostanie architektem (projektaknt/architekt wnętrz, budowlany czy np. "stref zagrożonych wybuchem" w to wchodzą m.in. rafinerie), a jak znalazłam szkołę architektoniczną to się okazało, że nabory zamknęli dzień wcześniej to pozostała budowlanka 🤷😂

 

TOKSYNA: Pierwszy raz słyszę o takim kierunku 🙂 no to dobrze że jakieś dobre strony da się znaleźć 🙂 z naborem biedna się spóźniłaś, ale może na dobre Ci to wyjdzie 🙂 3mam kciuki żeby Ci wyszło z architektem 🙂 Haniu powiedz mi jak się zaczęła Twoja przygoda z CS?

 

Hania: W cska zaczęłam grać z nudów, wpierw w GO jakieś 1.5 roku temu, a gdy zaczęło mi pingować to przestałam (ok 5 miesięcy).
Miałam przerwę w graniu prawie roczną i teraz przez tą całą kwarantannę wróciłam 🙂

 

TOKSYNA: Jak się dowiedziałaś o grze? Rodzeństwo? Szkoła? Czy z neta ? 

 

Hania: Hmmm pamiętam że wtedy z "ojczymem" grałam w teeworlds, a że takie typowe gry dla dzieci na frivie czy innych takich stronkach mi się znudziły to się zgubiłam na steamie i znalazłam csgo 😛 na 1.6 przerzuciłam się w sumie tylko dla tego, że GO mi nie chciał działać, a w szkole zamiast coś robić na lekcjach to graliśmy wszyscy razem xD

 

TOKSYNA: Haha no i super! A jak trafiłaś do Nas na CsK?:) i co sprawiło że postanowiłaś zostać na dłużej? 🙂

 

Hania: Na CsK trafiłam z polecenia 1 osoby na poprzedniej sieci, gdy wraz ze "znajomymi" szukaliśmy jakiejś innej DD2 niż ta gdzie graliśmy XD no i tak jakoś zawitałam na tutejszym ts, a że tu ciągle ktoś jest i był jak przyszłam to zostałam. 
Chyba największy wpływ na stałą przeprowadzkę do Was wpłynęła atmosferka, miłe przyjęcie i ciągłe pogaduchy z kimś 😛 no i nie mogę zapomnieć o kuleczkach czyt. pb, w którym się "zakochałam" 😂. Też w pewnym momencie powiedziano mi żebym złożyła podanie na szybkiej rekrutacji na admina i zostałam przyjęta więc mam nadzieję, że zostanę jak najdłużej
🙂

 

TOKSYNA: Bardzo fajnie, że Ci się u Nas podoba!:) nie zapomnij  jeszcze o naszych Bizneskach  Czarny Kocie 😜

Mieszkasz w bloku czy domu ? Masz jakieś rodzeństwo? 


Hania: Haha proszę Cię jam jest czarny kot biznesu 😂
Niestety mieszkam w bloku. 
Mam 2 młodszego rodzeństwa, brata 3 letniego i siostrę 5 miesięczną.

 

TOKSYNA: No to dość spora różnica między Wami. Gdańsk to piękne miasto. Fajnie masz.. morze blisko:) lubisz morze czy wolisz góry.?

 

Hania: Hmmm generalnie jak mam wybór morze czy góry to zdecydowanie bardziej wolę morze. W sezonie jest tragedia ale jednym w najlepszych przeżyć jest pojechanie późnym popołudniem/wieczorkiem (po sezonie albo przed, w trakcie trzeba znać miejsca gdzie nie będzie ludzi) na plażę gdzie ta, prawie cała jest tylko dla ciebie, otwarte morze, zachód słońca... Albo przegalopowanie sobie brzegiem morza na koniu 😛

 

TOKSYNA: Jak na filmach xD super masz ;c my na śląsku rzut beretem w góry mamy ;c Co skłoniło Cię do rozpoczęcia nauki jazdy konnej?

 

Hania: Jak byłam młodsza to nie raz w zoo na jakimś kucyku się przejechałam czy w żłobku i przedszkolu, a też mama wysyłała mnie na różne obozy w tym trafił się jeździecki no i tak jakoś się zaczęło wtedy na dobre.

 

TOKSYNA: Bierzesz/brałaś udział w jakiś konkursach/wyścigach? Masz jakieś nagrody? Czy wiążesz z tym przyszłość swoją [posiadanie konia albo jakaś stajnia]  czy czysto hobbistycznie to robisz?

 

Hania: W zawodach nie raz brałam udział tylko niestety mało razy w wyjazdowych (jedziesz do innej stajni z koniem i zawodnicy zjeżdżają się np z całej Polski albo i z zagranicy), bo nie miałam odpowiedniego konia na takie wyjazdy 😛 . Nagrody są, chociaż zależy z jakich konkursów, ale przeważnie jak się gdzieś pojawiałam to na podium wskakiwałam :D to jakieś pucharki czy medale się ma. Własnego konia bym chciała mieć jak chyba każdy koniarz, jednak to nie takie proste, bo już pal licho te np 400k (taki co ja bym chciała niestety kosztuje xD) ale utrzymanie tego zwierza... To już dość spore wydatki (nawet 2 tysiące miesięcznie, a jeszcze jak coś się stanie to wet albo kowal też ciągną z portfela 😛). Gdyby nie pewne problemy z komunikacją i fałszywością niektórych ludzi (a takich w tym światku od groma i ciut ciut) zamiast siedzieć przed komputerkiem i grać byłabym w stajni albo i na zawodach. 

 

TOKSYNA: Super! 🙂 no tak konie są w cenie 😉 i szkoda, że ta branża niestety taka a nie inna. A kim chciałaś zostać jak byłaś mała? Miało to związek z końmi czy jednak jakiś inny zawód chciałaś wykonywać?

 

Hania: Oj jak byłam mała to prawie wszystkie możliwe zawody mi się przewinęły jako to kim chciałam zostać 😂. Od piosenkarki, tancerki przez policjantkę i strażaka, po nawet szambonurka XD. Jednak jak się już zagłębiłam bardziej w jeździectwo to faktycznie przez pewien okres chciałam być zawodowym jeźdźcem ale dość szybko mi to minęło 😛 

 

TOKSYNA: Hahahaha no to ciekawie miałaś xd a czemu chciałabyś zostaw architektem ? Lubisz w simsy grać?;p 

 

Hania: A zgodzę się xD Lubię ilustrować/projektować coś, później patrzeć jak to powstaje, a na końcu podziwiać efekt. W architekturze to jest bardzo ładnie widoczne wszystko, a nowe nurty i style tylko dodają piękna temu zawodowi 😛 Poza tym uwielbiam rysunki techniczne i tworzenie czegoś nowego zwłaszcza jak może komuś służyć :D W simsy grałam może przez tydzień i mi się znudziło wiec no xD zdecydowanie bardziej lubię cs.

 

TOKSYNA: Niby milutka, a jednak lubi mordować z zimna krwią  xd 

 

Hania: Nie no z zimną krwią to nie 😛 a i mordowanie to jak już to ścian i powietrza😂

 

TOKSYNA: Hahaha xd coś tam zabijasz xd nie mów, że nie xddd 

Jaki jest Twoj ulubiony sposób na odpoczynek/chill. I jak wyglądałby Twój wymarzony dzień?

 

Hania: Ulubiony sposób... Hmm.. W sumie to jazda konna, siatkówka, granko czy spędzanie czasu z przyjaciółmi. 

W sumie nad wymarzonym dniem się nigdy nie zastanawiałam ale raczej by to był taki gdzie by się wszystko udawało i szło po mojej myśli. Mógłby być to zwykły dzień jak co dzień ale np bez kłótni czy nieporozumień, jak by to miał być dzień zawodów to wygrane zawody, w trakcie gier np wszystkie mecze wygrane itp. 

 

TOKSYNA: Bez czarnego kota w Biznesku  przykładowo xddd okey rozumiem 🙂 a jaki był Twój najgorszy dzień? Pamiętasz taki ? 

 

Hania: Dokładnie! 😂

 

W sumie trochę było takich cięższych dni i niewiele się różnią jeśli chodzi o moje dalsze funkcjonowanie, bo każdy z nich wywarł mocne zmiany w mojej psychice i zachowaniu. Jednak 3 były takie najgorsze w tym 2 dotyczące podobnej sprawy przez co nie moge normalnie spać, a 1 gdy musiałam zrezygnować z dzierżawy konia bo atmosfera w stajni mnie wyniszczała 🤷

 

TOKSYNA: Ojj biedna... Gdybyś miała jakaś wiadomość światu od siebie przekazać.. jak by brzmiała?

 
Hania: W sumie nic nadzwyczajnego czy "głębokiego" ale żeby szanować to co się ma i innych ludzi 🤷‍♀️

 

TOKSYNA: Gdybyś mogła spędzić 10 minut z kimkolwiek, żywym lub martwym, kto by to był? Czemu?

 

Hania: Chciałabym te 10min spędzić ze sobą. Mogłabym pogadać i może też poznać coś czego o sobie nie wiem, a jest ważne. Chciałabym zobaczyć jak to wygląda ze strony 2 osoby jak słucha mnie, tego co mówię i jak mówię... Prawdopodobnie dostrzegłabym coś czego szukam od lat, a nie wiem co to jest ale wiem, ze coś mi przeszkadza, czegoś jest za dużo, a czegoś mi brakuje.

 

TOKSYNA: Jeśli mogłabyś spełnić jedno swoje życzenie, co by to było?

 

Hania: Chciałabym mieć mocniejszą psychikę. Jeszcze trochę życia przede mną (mam nadzieję xD) więc i nie raz będą jakieś problemy do rozwiązania czy konflikty, a nie raz to wywiera na mnie dużą presję i jestem przytłoczona. 

 

TOKSYNA: Gdybyś mogła zacząć swoje życie od nowa, co zrobiłabyś inaczej?

 

Hania: Słuchałabym w niektórych tematach rad starszych. Nie raz się już wplątałam w bagno, z którego ciężko było i jest wyjść. Można by tego uniknąć, a też może miałabym łatwiejsze życie.

 

TOKSYNA: Na co wydajesz najwięcej pieniędzy?

 

Hania: Jak jeździłam na konie to zdecydowanie na to xD np. co 2 miesiąc nowy czapraczek (ten duży kawałek materiału i gąbki pod siodłem) co tanie nie jest xD (1 dobrej firmy i jakości i taki jaki mi się podoba to przeważnie 170+), jakieś smakołyki, nowe preparaty, suplementy, buty, bryczesy itp xD jednak od lutego to mojej kasy najwięcej idzie chyba na kosmetyki (zwłaszcza na szampony, odżywki, maski i keratynę do włosów xDDD).

 

TOKSYNA: Stoisz u bram niebios, a Bóg pyta: „Dlaczego miałbym Cię wpuścić?” Co odpowiadasz?

 

Hania: Hmmmm nigdy się nad tym nie zastanawiałam, bo jako osoba niewierząca nie miałam takiej potrzeby. Myślę, że powiedziałabym, że jestem osobą świadomą swoich błędów, nad którymi pracuję/ pracowałam żeby je naprawić albo zmniejszyć zasięg skutków. Nigdy nie byłam idealna i nigdy nie będę ale chyba nie o to chodzi w tym całym "życiu", warto byc sobą i starać się dawać z siebie i od siebie tyle ile w danym momencie jest się w stanie.

 

TOKSYNA: Jak ma wyglądać twoje życie za 5 lat? Czy masz plan, aby tam dotrzeć?

 

Hania: Za 5 lat to o ile dożyję to planuję być na studiach ale jakich i gdzie to tego nikt nie wie co wyjdzie xD zwłaszcza, że pomysłów i alternatyw trochę mam.

 

TOKSYNA: Jeśli dziś byłby ostatni dzień Twojego życia, co byś chciała zrobić?

 

Hania: Chciałabym spędzić cały dzień w siodle, najlepiej z przyjaciółmi.

 

TOKSYNA: Gdybyś mogła zostawić sobie tylko jedno wspomnienie, co by to było?

 

Hania: Wieczorny galop przy zachodzie słońca na plaży z przyjaciółką na koniu, którego nigdy nie zapomnę bo wywróciła mi życie do góry nogami xD :3 ❤️

 

TOKSYNA: Do jakiego stopnia kontrolujesz to w jakim kierunku idzie Twoje życie?

 

Hania: Do jakiego stopnia kontroluję.... Ojjj xD to za dużo powiedziane mam jakieś plany ale moze przyjść dzień, w którym stwierdzę, ze jednak nie chcę tego i pójść w całkowicie innym kierunku... Skupiam się na teraźniejszości, na dniu następnym i staram się nie wybiegać za daleko w przyszłość. Nie wiem czy można to nazwać kontrolą nad kierunkiem, w którym idzie moje życie.

 

TOKSYNA: Gdybyś mogła stanąć koło siebie 5 lat temu i obserwować jak się Twoje życie toczy zmieniłabyś coś czy cieszysz się, że jesteś teraz w tym miejscu i nic byś nie zmieniła?

 

Hania: Chciałabym zmienić to co jako "dziecko" (jak by nie patrzeć dalej nim jestem) sobie postanowiłam, że nie będę wplątywać się w żadne problemy, nigdy nie wezmę nic co mogłoby wyniszczyć mój organizm (tu aż wstyd się przyznawać xD). Mówiłam sobie, że nie będę polegać na ludziach itp a tu się wszystko zaczęło sypać. Jestem w trudnym wieku, tak naprawdę od tego co teraz robię zależy w sporej mierze moja dalsza przyszłość dlatego mogę postrzegać coś ważnego jako błahe, a coś co nie ma nawet żadnej wartości jako coś od czego może zależeć moje życie. Po pewnych wydarzeniach i dzięki paru osobom stwierdziłam, że może i bym chciała coś zmienić, może i mogłabym coś zrobić lepiej, nie popełnić jakiegoś błędu ale nie byłabym tym kim teraz jestem; nie miałabym takiego doświadczenia... Nie mam łatwego charakteru ale lubię go.

 

TOKSYNA: Zazwyczaj jak w naszym życiu dzieje się coś co Nam się nie za bardzo podoba czy Nam nie odpowiada mamy zawahanie czy tak na pewno chcielibyśmy aby wyglądało nasze życie. A jak spotyka Nas cos miłego to zaczynamy myśleć że może tak jednak miało być. Co robisz aby Twoje plany na przyszłość mogły wejść w życie? 

 

Hania: Hmmm w sumie nic specjalnego nie robię, staram się stawiać przed sobą rzeczy możliwe do osiągnięcia. Jestem świadoma i już w pewnym stopniu przyzwyczajona do tego że nie wychodzi mi coś co planuję na dłuższą metę i staram się nie planować jakoś daleko w przyszłość. W sumie zależy też jakie to są plany i czego dotyczą. Czasem trzeba rezygnować z innych planów żeby jeden wdrożyć, a czasem samo z siebie się dzieje.

 

TOKSYNA: Jesteś typem imprezowiczki czy bardziej domatorką?

 

Hania: Ojej xDDD w sumie ani ani. Nie lubię siedzieć w domu, wręcz nienawidzę ale też nie wiem czy można mnie w obecnym wieku nazwać "imprezowiczką" zwłaszcza że jak już to jestem filarem dla ścian xD ale niech będzie, że bardziej jestem typem imprezowiczki.

 

TOKSYNA: To powiem Ci że trochę w szoku jestem xd myślałam że zdecydowana domatorka z Ciebie xd jakoś na imprezowiczke  jesteś wyjątkowo spokojna xd 

 

Hania: Ojjj no staram się być spokojna, ale ciągle słyszę ze mnie wszędzie pełno 😂 to tu idę zobaczyć coś tam się przebiegnę bo tak  a jak się odpalę i rozgadam to mogę gadać bez końca xD
Też jak chyba większość osób zachowuje się trochę inaczej przy kimś kogo nie znam i choćby rozmawiam a inaczej jak kogoś znam i jest ta osoba już świadoma ze mam różne odpały 😂

 

TOKSYNA: Aaa no tak to to co mówiłaś ostatnio na ts xDDD 1,2 to Twoje godziny wyjścia xD

 

Hania: Próbuję się powstrzymać żeby nie gadać tyle xD dlatego ts mam na przycisk żeby nie było wszystkiego słychać 😛 a o 1 czy 2 się z ts wychodzi jak się kończą chętni do gry xDD

 

TOKSYNA: Dobrze, że jesteś gaduła niż byś miała być jakiś buc xD dużo znajomków masz a co za tym idzie zawsze umiesz przez swoją gadatliwość kogoś namówić na Amonga xDD

 

Hania: Ojj tam xDD lud na amonga sam się zbiera jak się czasem po kanałach poskacze 😛 a gadatliwość jest problemem jak sie mniej mówi to od razu "to drewno, bo mało mówi" i jak ja mam dyskutować z takim argumentem XDDD 

 

TOKSYNA: Jak jesteś cicha to to od razu ludzie coś podejrzewają xd uznajesz gadatliwość u siebie jako plus czy minus?

 

Hania: Hmmm z jednej strony jest to plus bo jestem w stanie dogadać się z ludźmi i zainteresować swoją osobą xDDD ale minus bo nie raz za dużo paplam 😛 

 

TOKSYNA: Na zakończenie mam pytanie czy chciałabyś kogoś pozdrowić?

 

Hania: Oczywiście!


Ciebie Kasiu (i przy okazji dziękuję za poświęcony czas), @ Pogrom, @ Yuuki. @ Inkwizytor... Oj dużo was do wymiany skarby ❤️ xD 

 

 

TOKSYNA: Ja również dziękuję i przepraszam, że aż tak bardzo odwlekło się to w czasie 🙂 oraz do zobaczenia na Amongu! :D   

 

Hania: Oj tam zdarza się 😛 Do zobaczenia i oby w jak najlepszej ekipce! :D 

  • Lubię to! 5
  • Super! 3
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, TOKSYNA napisał:

 

 

TOKSYNA: Jeśli dziś byłby ostatni dzień Twojego życia, co byś chciała zrobić?

 

Hania: Chciałabym spędzić cały dzień w siodle, najlepiej z przyjaciółmi.


 

Ale chyba was Koń by nie wytrzymał 😂😂

A wywiad megas super, nie wiedziałem że jesteś z Gdańska🤭 Ja jestem z okolic Gdyni 😁

  • Lubię to! 1
  • Haha 1
By #Demolka,

Ona zajęta PS i tak nie por*chasz xd

Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, TOKSYNA napisał:

Chodzę do technikum budowlanego

 

@ drewno zapraszam do Krakowa na siatkówkę 😉

Moje uszy miały przyjemność grać z Tobą na DD2, bo masz tak zajebistą barwę głosu, który powinien być wykorzystywany w dubbingach 🥰😍

 

Wywiadzik elegancki 😉

Link to post
Share on other sites

Jak zawsze dobra robota @ TOKSYNA +1 🤗

 

@ drewno

...plażę gdzie ta, prawie cała jest tylko dla ciebie, otwarte morze, zachód słońca... Albo przegalopowanie sobie brzegiem morza na koniu 🥰

 

Oj jak byłam mała to prawie wszystkie możliwe zawody mi się przewinęły jako to kim chciałam zostać 😂. Od piosenkarki, tancerki przez policjantkę i strażaka, po nawet szambonurka XD

...jeblem 🤣🤣🤣

 

 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...